terça-feira, 14 de agosto de 2007




Uma pequena amostra do livro o "padrinho" de Mario Puzo

Ehe,em Polaco!!!


"Amerigo Bonasera siedział w nowojorskim Sądzie Karnym Nr 3 i czekał na sprawiedliwość – zemstę na ludziach, którzy tak okrutnie skrzywdzili jego córkę, którzy usiłowali ją pohańbić.Sędzia, mężczyzna o masywnej, ciężkiej twarzy, podwinął rękawy czarnej togi, jak gdyby zamierzał fizycznie ukarać dwóch młodych ludzi stojących przed jego stołem. Twarz miał zimną, pełną majestatycznej pogardy. Jednakże w tym wszystkim było coś fałszywego, coś, co Amerigo Bonasera wyczuwał, choć czego jeszcze nie rozumiał."

1 comentário:

Strelitzia disse...

xinapah...

italiano é k é!

pero solammente ragazza bella!
Déano é veramente affortunatto! =P